Start Rowery górskie

rowery górskie



Zanim wyjedziesz w góry... Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Brzozowski   
niedziela, 27 lipca 2008 23:08

Zanim wyjedziesz na rowerze w góry, zapoznaj się w informacjami zawartymi w tym artykule, między innymi: łyk historii MTB, wraz z garścią porad jak przygotować się na wycieczkę; jak i gdzie jeździć; idee świadomego i bezpiecznego uprawiania kolarstwa górskiego w najczystszym wydaniu (wszak sam rower górski nie wystarczy by być rowerzystą górskim)...

 
Enduro Me: Zawoja Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Tomasz Dębiec   
poniedziałek, 15 sierpnia 2011 21:51

Po Beskidzie Wyspowym postanowiliśmy odwiedzić Zawoję w Beskidzie Żywieckim. To miejsce szczególne z na mapie Polski kilku powodów. Sama Zawoja jest największą pod względem powierzchni wsią w naszym kraju, a nad nią wznosi się malownicza królowa Beskidów - Babia Góra. Portal e-gory.pl partonuje przedsięwzięciu.

 
Zobacz film - Enduro Me Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Tomek Dębiec   
czwartek, 24 listopada 2011 18:08

Enduro to zabawa z szybkością, grawitacją i wymagającym terenem. Jazda w deszczu, upale i zimnie, byle w pięknych i ciekawych miejscach. Właśnie to jest kwintesencją kolarstwa górskiego i to znajdziecie w "Enduro Me" - filmie, który opowiada o najciekawszych miejscach do uprawiania MTB w Polsce.

 
Tour de Połoniny Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Brzozowski   
poniedziałek, 28 lipca 2008 00:24

Wycieczka opisywana jest w wersji maksymalnej, która może być nieco trudna zwłaszcza dla osób bez przygotowania kondycyjnego, istnieje jednak dogodna możliwość jej skrócenia, a zatem znacznego ułatwienia. Postawimy sobie ambitny cel okrążenia dwóch najsłynniejszych Połonin: Wetlińskiej i Caryńskiej (stąd nazwa wycieczki). Naszą bazą będzie Wetlina.

 
Na podbój Okrąglika Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Brzozowski   
niedziela, 27 lipca 2008 23:48

Modelowa wycieczka, nazwijmy ją - beskidzka, wygląda mniej więcej tak: podjazd na pasmo górskie (oby jak najłatwiejszy), przejazd grzbietem, i kończący wycieczkę zjazd do doliny. W Bieszczadach (choć to też Beskidy) lepiej zapomnieć o takim schemacie; czekać nas będzie kilka godzin bezsensownej walki z błotem sięgającym nierzadko po kolana, jazdy wąskimi zarastającymi ścieżkami. Czy Bieszczady nie są więc warte eksploracji na rowerze górskim? Wręcz przeciwnie - Bieszczady oferują nam wrażenia jakich nie zaznamy w innych partiach polskich Karpat.

 
Szlakiem dawnych bitew na Łemkowszczyźnie Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Brzozowski   
środa, 06 sierpnia 2008 13:28

Celem wycieczki jest zdobycie i przejazd pasmem Magury Małastowskiej. Po drodze zobaczymy drewnianą cerkiew w Bielance, kilka cmentarzy z I wojny światowej, pierwsze schronisko PTTK w Beskidzie Niskim i jeden z najciekawszych drewnianych kościołów od Beskidu Śląskiego po Bieszczady - kościół p.w. śś. Filipa i Jakuba w Sękowej. Wycieczka jest łatwa, decydują o tym zwłaszcza niewielkie różnice wysokości, także długość (nieco ponad 40 km) nie jest zbyt wymagająca. 

 
Zapomniane wioski Łemkowszczyzny Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Brzozowski   
poniedziałek, 11 sierpnia 2008 02:34

Dzisiaj postawimy sobie za zadanie wjechać na Magurę Wątkowską, pasmo położone na wschód od Magury Małastowskiej, będącej celem oddzielnej wycieczki: Szlakiem dawnych bitew na Łemkowszczyźnie. Pasmo Magury Wątkowskiej jest nieco wyższe od Magury Małastowskiej, jednak różnica rzędu kilkudziesięciu metrów nie powinna sprawiać żadnych problemów.

 
Wycieczka z widokiem na Tatry Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Brzozowski   
niedziela, 27 lipca 2008 23:44

Gorce są rejonem dość chętnie odwiedzanych przez turystów. Powodują to piękne tatrzańskie panoramy, dogodny dojazd z różnych części kraju, w miarę rozwinięta infrastruktura turystyczna. Również rowerzyści górscy znajdą tu coś dla siebie. Wspaniałe, gorczańskie polany z przepięknymi widokami na pobliskie Tatry, świetne, niezbyt zniszczone drogi na pewno dostarczą wielu niezapomnianych wrażeń i przyjemności z jazdy po górach.

 
Najwyższe wzniesienia Beskidu Średniego Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Brzozowski   
niedziela, 27 lipca 2008 23:13

Wycieczka prowadzi m.in. Pasmem Lubomira i Łysiny - najwyższych wzniesień w Beskidzie Makowskim, zwanym poprawniej Średnim. Na trasie w zasadzie są jedynie trzy dość trudne odcinki (o łącznej długości ok. 4 km), przeważająca jej część prowadzi bardzo dobrymi drogami, gdzieniegdzie tylko zniszczonymi przez wywóz drewna. Poza tym jest wyjątkowo atrakcyjna widokowo. Nie jest zbyt trudna, istnieje także kilka możliwości jej modyfikacji - zarówno ułatwiających ją, jak i utrudniających - co powoduje, że będzie nią usatysfakcjonowany zarówno początkujący rowerzysta, jak też ktoś kto całe życie spędził na siodełku "górala".

 
Zawoja - Polica - Zawoja Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Brzozowski   
środa, 06 sierpnia 2008 13:39

Celem wycieczki jest przejechanie fragmentu Pasma Policy - masywu górskiego okalającego Zawoję od południowego wschodu. Wspinać się będziemy na stosunkowo spore wysokości - Polica - najwyższy szczyt pasma, ma wysokość 1369 m n.p.m. Wycieczka powinna zadowolić zwłaszcza osoby dobrze jeżdżące na góralu, o większych umiejętnościach technicznych. Stosunkowo duża część trasy przebiegająca drogami utwardzonymi bynajmniej nie wskazuje na jej łatwość. Przyda się amortyzator/-y.

 
Z widokiem na Królową Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Brzozowski   
środa, 06 sierpnia 2008 13:34

Przepiękna widokowo i łatwa technicznie wycieczka prowadząca fragmentem Pasma Jałowieckiego, które od północy i północnego zachodu otacza Zawoję. Przejażdżka ta oferuje jedne z najpiękniejszych widoków na pasmo "Królowej Beskidów" wraz z grupą Policy. Jedyną trudnością jest podjazd / podejście na grzbiet graniczny (Pasmo Mędralowej - Wielkiego Jałowca). Dalej jest już prawie cały czas w dół i po płaskim, albo niegroźnie i krótko pod górę. Przeważającą część trasy będziemy rozkoszować się wyborną jazdą Pasmem Jałowieckim, które do jazdy na "góralu" nadaje się jak mało które.

 
"Antygrawitacyjna" huśtawka Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Brzozowski   
środa, 06 sierpnia 2008 13:41

Opisywana wycieczka jest tak poprowadzona, by już wczesną wiosną, lub bardzo późną jesienią cieszyć się jeszcze jazdą na rowerze górskim w prawdziwych górach. Większą niż zwykle jej część pokonamy na asfalcie, asfaltowa jest większość podjazdów, nie będziemy też wspinać się na zbyt wielkie wysokości - nie przekroczymy 933 m n.p.m. - taką wysokość ma Czupel. Trasa ta więc idealnie nadaje się na jedną z pierwszych wycieczek w sezonie, gdy wysoko w górach śnieg skutecznie uniemożliwia jeszcze jazdę.

 
W stronę Romanki Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Brzozowski   
środa, 06 sierpnia 2008 13:43

Start i meta wycieczki znajduje się w Węgierskiej Górce, miejscowości położonej w dolinie Soły, około 10 km na południe od Żywca. Wycieczka prowadzi pasmami górskimi okalającymi miejscowość od wschodu i północnego wschodu. Zbliżymy się bardzo pod Romankę, jeden z wybitniejszych szczytów (obok Lipowskiej) w okolicy. Wycieczka nie jest trudna technicznie, ani kondycyjnie.

 


Zobacz również

 
Wielka Wyprzedaż Butów
Nasz oczyszczacz powietrza idealnie nadaje się do zachowania szczególnej czystości w pomieszczeniu.
Najlepsze oferty last minute w sieci! Skorzystaj bo czas ucieka, kliknij już teraz!
altany są bardzo ciekawymi elementami małej architektury.
Eleganckie, gustowne, nowoczesne oraz klasyczne meble tylko w naszym salonie meblowym.
 

Polecamy Księgarnię Podróżniczą www.bezdroza.com - przewodniki, mapy, albumy
Warsztaty fotograficzne - kurs fotografii Bieszczady

brzoza.net :: fotografia, grafika, druk, internet
fotografia, grafika, druk, internet